8 powodów, dla których warto jechać do Indii

Indie to jeden z tych krajów, wobec których trudno pozostać obojętnym. Nawet krótka wizyta w tym niezwykłym kraju pozostawia na podróżniku ogromne wrażenie, i to na całe życie. Nie ma się czemu dziwić. To miejsce wyjątkowe, które odczuwa się wszystkimi zmysłami. Kakofonia dźwięków, feeria barw, intensywne zapachy wydobywające się z wszechobecnego, aromatycznego jedzenia, połyskujące złotem świątynie, tradycja i nowoczesność… To po prostu trzeba zobaczyć! A jeśli jeszcze się wahasz, czy jechać do Indii, oto 8 powodów, dla których – moim zdaniem – warto.

Podróż do Indii marzyła mi się przez wiele lat. Miały być celem mojej pierwszej dalekiej wyprawy, ale… moi rodzice przerazili się tym pomysłem. Nie chcąc ich martwić, wyruszyłam do Azji Południowo-Wschodniej i, jak już zapewne wiesz, wpadłam jak śliwka w kompot i zakochałam się na całe życie. Ale Indie fascynowały mnie od zawsze i jest tak do dziś!

Jest wiele argumentów, które przemawiają za podróżą do siódmego pod względem wielkości kraju świata. Przejdźmy zatem do rzeczy!

1. Wszechobecne kontrasty

Jeśli marzysz, aby pojechać do miejsca, w którym czeka Cię prawdziwy szok kulturowy – Indie będą świetnym wyborem. Tu tradycja miesza się z nowoczesnością, bogactwo z biedą, a duchowość z cielesnością. Ta niezwykła mieszanka sprawia, że panuje tu unikalny klimat kulturowy, który budzi silne emocje. Po wizycie w Waranasi (świętym mieście, w którym odbywają się zaskakujące obrzędy pogrzebowe nad rzeką Ganges), czy w świątyni szczurów w Deshnok odkryjesz zupełnie inne, niesamowite oblicze świata.

Spacer ulicami miasta Waranasi w Indiach

2. Architektura

Świątynie i pałace w Indiach są naprawdę monumentalne i zapierają dech w piersiach – wystarczy wspomnieć o Złotej Świątyni sikhów w Amritsarze (jej kopuła i część fasady jest naprawdę złota!), Świątyniach Rameshwaram (jedno z czterech najświętszych miejsc hinduizmu), Meenakshi w stanie Tamil Nandu.

Jest jeszcze oczywiście wisienka na torcie, czyli słynne Taj Mahal. To, wbrew pozorom, nie świątynia, a mauzoleum, które król Szahdżahan z dynastii Mogołów wystawił przedwcześnie zmarłej żonie – Mumtaz Mahal. Ta konstrukcja nie bez powodu jest uznawana za jeden z cudów świata! Ale nie tylko świątynie wzbudzają zachwyt, sami zobaczcie!

Pałac Wiatrów, Hawa Mahal Road, Jaipur, Indie, architektura, miasto, ulica, konie, koń, mieszkańcy, mężczyźni
Zwiedzanie Pałacu Wiatrów, Jaipur, Indie

3. Wyjątkowa kultura i wielowiekowe tradycje

Indie są wielkim tyglem kulturowym, w którym hinduizm miesza się z buddyzmem, islamem czy sikhizmem – w zależności od regionu. Zamiłowanie do tradycji widać tu na każdym kroku – w tradycyjnych strojach noszonych nawet w dużych miastach, mimo postępującej globalizacji, w hucznie obchodzonych świętach (na czele ze słynnym holi, czyli świętem radości i wiosny, podczas którego ludzie obrzucają się wielobarwnymi proszkami), a nawet w kinematografii. Kto choć raz widział film Bollywood (który ma niewiele wspólnego z indyjską rzeczywistością, ale bardzo dużo mówi o kulturze tego kraju) – ten wie, w czym rzecz.

Ale to przecież nie koniec! To właśnie w Indiach można odkryć zupełnie nowy wymiar duchowości, spędzając nieco czasu w jednym z aśramów, poznać techniki jogi czy medytacji. To może być szansa na zyskanie nowej perspektywy oglądu świata.

Indie, Patan, jedzenie, posiłek, zwyczaje, mieszkańcy, społeczność, kolacja, pożywienie, indyjskie jedzenie, ostre jedzenie, curry, chili, mężczyzna
Lokalne zwyczaje w miasteczku Patan w Indiach

4. Jedzenie!

Kuchnia indyjska, choć zazwyczaj piekielnie ostra (zwłaszcza na południu!), olśniewa feerią smaków, które mogą zaskoczyć zwłaszcza niewprawione, europejskie podniebienia. Intensywne aromaty kolendry, galangalu, przypraw korzennych, czosnku, kozieradki, kuminu i naprawdę ostrej papryki przenikają na wskroś każde danie. Fenomenalne samosy (indyjskie pierożki), roti (naleśniki), biryani, przeróżne curry… to dopiero początek podróży do krainy smaków. Pamiętaj! Kuchnia indyjska nie jest jednorodna. Zupełnie inna mieszanka smaków czeka na Ciebie na północy, np. w Pendżabie, a zupełnie inna w okolicach Ćennaj (znanego lepiej jako Madras) na południowym zachodzie.

Indie to również raj dla wegetarian i wegan – zwłaszcza w typowo hinduskich i buddyjskich stanach dania bezmięsne przeważają. Jeśli więc rozważasz porzucenie jedzenia mięsa, kilkutygodniowy pobyt w tym kraju może być dla Ciebie doskonałą inspiracją. Tu przekonasz się, że dania wege nie muszą być mdłe i nijakie!

Indie, jedzenie, Ćapati, masala, curry, roti, ostre, restauracja, knajpka, indyjskie jedzenie, pożywienie, posiłek, obiad, naan
W Indiach warto spróbować tradycyjnych dań takich jak np. masala, thali czy biryani

5. Ludzie

Choć o Indiach wiele słyszy się w kontekście bezpieczeństwa, Hindusi są generalnie bardzo przyjaznymi i gościnnymi ludźmi, pozytywnie nastawionymi do gości. Podobnie jak w Polsce, w Indiach dobrze znana jest maksyma „Gość w dom, Bóg w dom” (w języku hindi: Athithi Devo Bhava). Jej potwierdzenia możesz szukać niemal na każdym kroku – zwłaszcza, gdy wyruszysz poza typowo turystyczne miejsca, a z miast przeniesiesz się do wiosek.

Ale uwaga! Podobnie jak w każdym innym regionie świata, tak i tutaj nie powinieneś tracić czujności. Szczególnie na baczności, mimo wszystko, powinny się mieć samotnie podróżujące kobiety. Im bardziej polecane są południowe rejony Indii.

Coimbatore, Indie, strój, społeczność, mieszkaniec, strój etniczny, sari, sarong, ubranie, dom, mieszkanie, miasteczko, miasto
Uśmiechnięta mieszkanka Coimbatore, Indie

6. Ceny

Indie, podobnie jak wiele krajów azjatyckich, są niesamowicie przyjazne dla kieszeni Europejczyka. Jeśli myślisz o dłuższej, budżetowej podróży, ten kraj może być prawdziwym strzałem w dziesiątkę. Niesamowicie tani street food, kosztująca grosze komunikacja publiczna (podróż indyjskim pociągiem to niezapomniane doświadczenie), noclegi w rozsądnej cenie… tego tu nie brakuje.

7. Niesamowita przyroda

… która jest wyjątkowo zróżnicowana. Powtórzę: Indie są siódmym co do wielkości krajem świata i rozciągają się, generalnie, w pionie. Jeśli więc spodziewasz się takiej samej pogody w Kalkucie czy Haridwar oraz na Goa, no cóż…

Pamiętaj, że północne krańce Indii sięgają Himalajów oraz Karakorum, a południowe – Sri Lanki. W najwyższych partiach gór panują całoroczne mrozy, ale już południe i południowy zachód kraju leży w strefie wilgotnego i gorącego klimatu zwrotnikowego. Jeśli więc planujesz podróż po kraju „w pionie” – zabierz ze sobą i ciepły polar, i przewiewne ubrania na upał.

Zamarznięta rzeka Chadar w Ladakh na północy, zapierająca dech w piersiach dolina kwiatów Uttarakhand w zachodnich Himalajach, ciągnące się w nieskończoność plantacje herbaty w Kerali, Zachodnim Bengalu (Darjeeling) i Tamil Nandu na południu, Kanion Gandikota … przyrodnicze cuda Indii można wymieniać bez końca.

Ladakh, Indie, góry, Himalaje, widok, panorama, niebo, chmury, słońce, wzgórza, natura
Widok na Himalaje w regionie Ladakh w Indiach

8. Intensywne doznania dla wszystkich Twoich zmysłów

Indie to jeden z tych krajów, które poczujesz wszystkimi zmysłami. Intensywne aromaty przypraw, gwar, hałas i chaos miast (Indie to drugi najludniejszy kraj świata zaraz po Chinach!), unikalna mieszanka zapachów, niekończąca się feeria barw, krowy biegające po ulicach, małpy podkradające owoce ze straganów… na początku podróży możesz się poczuć przytłoczony. Ale z czasem odkryjesz, że w tym szaleństwie jest metoda!

Kalkuta, Indie, festiwal, święto, holi, kolorowe proszki, kolorowy proszek, proszek, hinduizm, hindusi, mieszkańcy, radość, świętowanie
Obchody Święta Holi w Kalkucie w Indiach

Jeśli wybierasz się do Indii, pamiętaj, że Polaków obowiązuje wiza. Można ją wyrobić elektronicznie. Koszt 30-dniowej wizy turystycznej to 50$. Można też wyrobić dłuższą: 1- lub 5-letnią. Najlepiej aplikować o nią na około 30 przed przylotem. Potrzebne będą bilety do Indii i powrotny oraz zdjęcie paszportowe.

Jak widzisz, istnieje wiele powodów, dla których podróż do Indii jest czymś, co zdecydowanie warto przeżyć. Nie-zwykłe przygody w tym kraju o wielu obliczach czekają także na Ciebie 🙂 Życzę niezapomnianej wyprawy!