2-tygodniowy wyjazd z plecakiem: jak się spakować?

Przed Tobą wyjazd na wyprawę na „drugi koniec świata”? Na samą myśl o przygodach, które Cię czekają, szerzej się uśmiechasz? Świetnie! Ale zanim odpłyniesz do krainy marzeń, upewnij się, że jesteś gotowy do drogi. Podstawa to sprytne spakowanie się. Jeśli masz dużą walizkę na kółkach… zapomnij o niej. Na podróż potrzebujesz plecaka – jest bardziej poręczny i zdecydowanie mniej kłopotliwy.

Z tego tekstu dowiesz się:

  • jakiego plecaka potrzebujesz na 2-tygodniowy tramping,
  • jakie akcesoria są Ci ABSOLUTNIE niezbędne podczas wyprawy,
  • i dlaczego należy ograniczyć bagaż do minimum.

Spokojnie! To wcale nie takie trudne, jak Ci się wydaje.

Plecak, ale jaki?

Wybór dobrego plecaka to bardzo ważna sprawa. To w nim musisz zmieścić cały swój dobytek, ważący kilkanaście kilogramów. Nie ma więc innej opcji: musi być wygodny i zapewnić Ci swobodę poruszania się. Co to oznacza? Kluczowe elementy to:

  • porządny pas biodrowy – to na biodrach, a nie na ramionach będzie spoczywał cały ciężar plecaka, i to tutaj musi on być idealnie dopasowany do Twojego ciała i dać się wyregulować precyzyjnie,
  • dobry „system oddychający” – czyli siateczka od strony pleców, która pozwoli im lepiej oddychać, przyda się zwłaszcza w gorącym klimacie,
  • komora, którą można otworzyć i od góry i np. z boku, albo od dołu – to ułatwi Ci dostanie się do najbardziej przydatnych akcesoriów, np. śpiwora ukrytego na dnie, bez konieczności przegrzebywania się przez całą zawartość,
  • spora ilość „uchwytów”, do których możesz np. dopiąć bidon z napojem i inne akcesoria potrzebne „na już”,
  • porządny stelaż – pamiętaj, że plecaki „damskie” i „męskie” nieco różnią się konstrukcją, więc zwróć na to uwagę, kupując plecak,
  • pokrowiec przeciwdeszczowy – dzięki temu plecak będzie odporny na warunki atmosferyczne i nie wybrudzi się podczas transportu.

Jednym słowem: w dobry plecak warto zainwestować. A jaka pojemność będzie optymalna? Wbrew pozorom, nie 80 czy 90 l. Pamiętaj: to, co zapakujesz, będziesz musiał nosić na plecach, czasami przez kilka godzin. Dlatego wybierz nieco mniejszą pojemność – w granicach 40-50 l. Jeśli zapakujesz się sprytnie, to w zupełności wystarczy i pozwoli Ci ograniczyć ciężar bagażu. I najważniejsze: mniej znaczy lepiej! Im niższa masa Twojego bagażu, tym przyjemniej będzie Ci się poruszać, nierzadko w upale i przy sporej wilgotności.

Potrzebny Ci też drugi plecak

Ale jak to? No właśnie tak! W tym dużym będzie cały Twój dobytek. Ale od czasu do czasu będzie szansa na zostawienie go w bezpiecznym miejscu i wyruszenie na przygodę tylko z „bagażem podręcznym”. Jasne, mogłaby to być torba, ale… plecak jest zawsze wygodniejszy. Zakładasz go, a Twoje ręce są wolne. Możesz więc np. spokojnie robić zdjęcia.

Dodatkowy plecak – „na co dzień” może mieć ok. 10-20 l i nie musi być specjalnie drogi. Ważne, żeby był poręczny, łatwo się zwijał (żeby nie zajmował dużo miejsca w dużym bagażu) i pomieścił to, czego potrzebujesz na bieżąco, czyli: np. krem z filtrem, butelkę wody, repelent przeciw komarom, okulary przeciwsłoneczne, chustę do okrycia się podczas wizyty w świątyni.

Niezbędnik podróżnika

Czego potrzebuje każda osoba wyruszająca na tramping? Na listę must-have wrzuć:

  • dokumenty podróży – „oczywista oczywistość”? Niby tak, ale przydać się też może ich kserokopia, schowana głęboko w bagażu, tak na „wszelki wypadek”,
  • kartkę z kontaktami – do ambasady i do ubezpieczyciela,
  • książeczkę szczepień,
  • nakrycie głowy – np. czapkę z daszkiem, bandanę czy kapelusz – oraz okulary przeciwsłoneczne,
  • wygodne buty – jeśli jedziesz do miejsca o tropikalnym klimacie, przydadzą Ci się 3 pary: sandały + niskie buty trekkingowe oraz lekkie klapki typu „japonki” (dobre pod prysznic i na plażę),
  • 2-3 pary skarpet (nie do sandałów, a do pełnych butów, pomogą zapobiec ewentualnym otarciom),
  • bieliznę – wygodną, bawełnianą, co najmniej kilka sztuk, bo nie zawsze będziesz mieć możliwość jej przeprania i pozostawienia do wysuszenia,
  • repelent na komary (zwłaszcza do Azji Południowo-Wschodniej) – z zawartością DEET lub z Ikarydyną,
  • apteczkę z podstawowymi lekami (przeciwbólowe, na biegunkę, na przeziębienie, probiotyki) oraz środkami opatrunkowymi plus przyjmowanymi przez Ciebie środkami,
  • 2-3 pary spodni – dobrze sprawdzają się np. takie z odpinanymi nogawkami, które dopasujesz do panujących warunków,
  • 3-4 t-shirty,
  • 1 cienką koszulę z długim rękawem,
  • długą bluzę / rozpinany polar oraz cienką kurtkę przeciwdeszczową / poncho / pelerynę przeciwdeszczową,
  • chustę do okrycia ramion/nóg – koniecznie za kolana! (przyda się podczas wizyt w świątyniach),
  • piżamę,
  • strój kąpielowy,
  • podstawowe środki higieny – mydło, mini-żel antybakteryjny, szampon, szczoteczkę i pastę do zębów (wersja mini), przybory do golenia / podpaski etc.,
  • kremy z wysokim filtrem SPF + środek na oparzenia słoneczne,
  • ręcznik szybkoschnący – np. kompaktowy ręcznik z mikrofibry, który jest lekki, a zarazem dobrze chłonie wilgoć i szybko wysycha,
  • śpiwór – lekki i kompaktowy, najlepiej typu „mumia”,
  • poduszkę podróżną i stopery do uszu,
  • kłódkę zabezpieczającą (na szyfr lub kluczyk).

Przyda Ci się również smartfon i powerbank (przewoź je w samolocie, podobnie jak wszelkie ładowarki i sprzęt elektroniczny ZAWSZE w bagażu podręcznym, inaczej mogą zostać skonfiskowane w sortowni bagażu),a także latarka-czołówka i przejściówka do gniazdek elektrycznych. Użyteczna może też być karimata lub (lepiej) kompaktowa mata samopompująca – jeśli plan podróży przewiduje spanie na kempingu.

Możesz ze sobą ponadto zabrać małą saszetkę podubraniową (tzw. secret bag)/ niewielki plecak – tam trafi właśnie telefon, dokumenty czy pieniądze, a więc to, do czego dostępu potrzebujesz na bieżąco.

Jeśli masz wątpliwości, skontaktuj się z nami przed wyprawą, a podpowiemy Ci, co naprawdę się przyda, a co (poza walizką na kółkach) możesz zostawić w domu.

Pakuj się sprytnie!

Już wiesz, że im mniej, tym lepiej. Teraz czas poznać kilka tricków, które pozwolą Ci zaoszczędzić powierzchnię plecaka. Żeby było Ci wygodniej:

  • zwijaj ubrania w rolkę – zajmą mniej przestrzeni niż te złożone w „kostkę” (na trampingu możesz sobie odpuścić ich prasowanie, serio),
  • bielizną wypełnij wolną przestrzeń w bagażu, zamiast pakować ją w jedno miejsce,
  • skarpetki włóż do butów, możesz w nich również umieścić inne drobne przedmioty – zawsze to zaoszczędzonych kilka cm2!
  • najcięższe przedmioty wrzuć na dno plecaka – dzięki temu jego ciężar lepiej się rozłoży i będzie Ci się wygodniej przemieszczało,
  • na górę wrzuć te akcesoria, których potrzebujesz pod ręką oraz – przed podróżą samolotem – te, które będziesz wyjmować do kontroli bezpieczeństwa (elektronika i kosmetyki).

I jeszcze jedno: gdy jedziesz do Azji Południowo-Wschodniej lub innego egzotycznego kraju, część rzeczy możesz kupić już na miejscu – nawet taniej niż w Polsce! Spakuj więc mniej ubrań a ewentualne braki uzupełniaj w trakcie podróży.