Birma: odkryj koloryt Dalekiego Wschodu

Do niedawna zapomniana, z dala od turystycznych szlaków, Birma (a właściwie Mjanma), dziś staje się celem coraz liczniejszej grupy podróżników. Nadal jednak pozostaje nieskażona komercyjną turystyką i zniewala autentycznym pięknem. Zapierające dech w piersiach, ociekające złotem świątynie buddyjskie, spektakularna przyroda, intensywny, monsunowy klimat i naprawdę życzliwi, przyjaźni mieszkańcy… Jeżeli chcesz poznać prawdziwą Azję – wyrusz właśnie do Birmy. Najlepszy moment na wyprawę jest właśnie teraz!

Jaka jest Birma? Drugie po Indonezji pod względem wielkości państwo Azji Południowo-Wschodniej zachwyca bogactwem wrażeń. Chociaż i tutaj czekają zabytki i atrakcje turystyczne światowej klasy, w Myanmarze znajdziesz coś znacznie ważniejszego: duszę. Wędrówki po majestatycznych, buddyjskich świątyniach sprzed wieków, podróż sunącymi się w poczuciu „bezczasu” pociągami (zwłaszcza przez wiadukt Gokteik – tu wysoki poziom adrenaliny jest gwarantowany!), rejs po jeziorze Inle w towarzystwie rybaków, pobyt w jednej z pływających wiosek… to wrażenia, których się nie zapomina. Inne niż wszystkie. Wyjątkowe. Pozwalające spojrzeć na życie z innej perspektywy.

krowa pasąca się nad rzeką na polach ryżowych w Birmie o zachodzie słońca
trekking z Kalaw do Inle Lake

Od Rangun po Mandalay i dalej

Co warto zobaczyć w Birmie? Lista must-see może się ciągnąć bez końca. Znajdują się na niej przede wszystkim niezliczone świątynie, które imponują swoim majestatem. Od dawnej stolicy – Rangun, ze złotym symbolem Birmy, pagodą Shwedagon, przez piękne świątynie na wzgórzach Mandalay, Inwa, Amarapura ze spektakularnym mostem tekowym, Mingun ze słynnym wiszącym dzwonem i 50-metrową świątynią Mingun Paya, na której szczyt można się wdrapać. Wspaniały Bagan – kompleks świątynny rozciągający się na powierzchni 42 kilometrów kwadratowych, który najbardziej magicznie prezentuje się o zmierzchu.
Wizyta w buddyjskich świątyniach Birmy to nie tylko niezwykłe przeżycie duchowe i kulturowe, ale przede wszystkim – uczta dla zmysłów. Wszechobecny zapach kadzidła, feeria otaczających podczas wędrówek dźwięków i olśniewająca architektura – bogato zdobione, ociekające złotem budynki są niezwykle wdzięcznymi obiektami do fotografowania!

Mężczyzna stojący na pagodzie o zachodzie słońca ubrany w tradycyjne longhi spoglądający na widok świątyń w Bagan
Birma, świątynie Bagan

Aktywne zwiedzanie? Trekking z Kalaw do jeziora Inle

Birma kojarzy Ci się wyłącznie ze zwiedzaniem świątyń? A co powiesz na trekking, który poprowadzi Cię z Kalaw, niewielkimi, ukrytymi przed światem wioskami aż nad jezioro Inle, gdzie rozpościerają się słynne domy na palach? W trakcie wyprawy z lokalnym przewodnikiem zanurzysz się w świat prawdziwej kuchni birmańskiej, przekonasz się, jak daleko sięga gościnność mieszkańców Mjanmy i podejrzysz, w jaki sposób, wiosłując nogą, łowią birmańscy rybacy.

Rybak w drewnianej łódce na jeziorze łowiący ryby w tradycyjny sposób w Birmie
Birma, rybak Intha łowiący ryby na Inle Lake

Obowiązkowym punktem wyprawy do Birmy są także wizyty na lokalnych bazarkach, gdzie poza aromatycznym street-foodem znajdziesz mnóstwo unikatowych pamiątek stworzonych przez lokalnych rzemieślników. Zapomnij o masowo produkowanych pamiątkach i powitaj autentyzm!

Kiedy najlepiej jechać do Birmy?

Birma jest krajem zróżnicowanym pod względem pogodowym. Choć większość kraju jest usytuowana w strefie zwrotnikowego klimatu monsunowego, południe pozostaje pod wpływem jego morskiej, wyjątkowo wilgotnej odmiany. Na północy panuje zaś klimat podzwrotnikowy i tu temperatura jest znacznie niższa.
Zasadniczo, w kraju panują dwie pory roku: sucha oraz deszczowa. Podróżować warto przede wszystkim w okresie suchym, a więc zwłaszcza między listopadem a lutym. Wówczas opadów jest niewiele, a temperatury są wysokie, ale nie bardzo upalne i nadmiernie męczące. Optymalny czas na podróż to również październik (przed sezonem) i od marca do maja (po sezonie). Pora deszczowa rozpoczyna się w połowie maja/w czerwcu, jest bardzo uciążliwa (sprawdzone osobiście 😀 ), w szczególności na południu kraju.